BLOG

Tym razem kilka szczegółów produkcyjnych w formie wykładu. Wykład odbył się w ramach Konferencji Blendera YABC 2013 i wygłosił go Kuba Szczęśniak, nasz nieoceniony lead animator i mózg przedsięwzięcia, jakim był film Lost Senses. Konferencja odbyła się w Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni, w dniach 1-2 czerwca 2013 i wzięli w niej udział najwięksi Blenderowi specjaliści, min. Sebastian Koenig, Francesco Siddi, Bartek Skorupa, Piotr Arłukowicz, Chris Kuhn i Tobias Guenther. Więcej informacji znajdziecie na stronie YABC 2013. Kuba zaprezentował miłośnikom Blendera case study dotyczące produkcji naszego filmu. Zaczynając od inspiracji, poprzez tworzenie i budowanie modeli postaci, a także teł i dokładnym planowaniu produkcji Kuba przeprowadzi Was przez cały proces produkcji. Zobaczycie projekcje kamery przy tworzeniu teł oraz modele postaci stworzone w Blenderze, Kuba pokaże wam konstrukcje bohaterów, opowie o riggowaniu i modelowaniu oraz o szczegółach animacji. Czytaj dalej…

Opowiada Marcin Wasilewski: “Film miał być wystylizowany na obrazy olejne, chcieliśmy uzyskać efekt płótna, a jednocześnie zachować wrażenie, że znajdujemy się w przestrzeni, z wyraźnie widoczną perspektywą. Stąd projekcje kamery, które rzucają na obiekty trójwymiarowe płaskie obrazy. To daje podobny efekt do wizualizacji na budynkach, gdzie płaski obraz nabiera kształtu i głębi.  Naszym narzędziem do stworzenia tego świata był Blender, program do 3d, ułatwił modelowanie obiektów na bazie ujęć ze storyboardu, często geometrycznych dziwactw, które nadawały się do jednego ujęcia, do specjalnego ustawienia kamery z niewielkim zakresem zmiany kąta.

Obrazy de Chirico charakteryzują się perspektywą nierealną, niemożliwą –  coś na kształt hybrydy aksonometrii i perspektywy. Właśnie z tego powodu proces modelowania był dość skomplikowany i pracochłonny. Z racji ze chcieliśmy nadać plaski look nie stosowaliśmy typowych dla CGI i wymagających dużych mocy obliczeniowych proceduralnych efektów. To przyspieszyło proces renderingu i produkcji. Co do animacji najważniejsza sekwencja czyli parkour to efekt analizowania wielu filmów o tej tematyce. Zero motion capture, tylko ręczna robota :)” Czytaj dalej…

Czas na wspomnienia z czasów animacji. Teraz, kiedy film jest już skończony, a za oknem naszego studia na gdańskim Niedźwiedniku jest słonecznie i zielono, zabawnie jest przeglądać zdjęcia z jakiegoś zimowego przedpołudnia w ciemnym pokoju, w którym zasiadała ekipa “Lost Senses”. Zapraszam na poziom “zero”, z wizytą u Blenderowych wymiataczy :)

Przed komputerem Kuba Szczęśniak – główny animator projektu, mózg techniczny przedsięwzięcia, autor projektów postaci i modeli Pana Parkoura i Panny Ribbon. W przerwach od animowania gra na gitarze.

kuba_1 Czytaj dalej…

Inspiracją dla teł do filmu były obrazy Giorgio de Chirico. Nie chcieliśmy, oczywiście, kopiować mistrza. Chcieliśmy oddać klimat jego dzieł i przywołać architekturę Toskanii taką, jaką widział ją de Chirico. Klasyczny już malarz surrealistyczne-metafizyczny wydał nam się bardzo filmowy, a połączenie postaci w 3D z malarską teksturą – bardzo obiecujące.

Ze studiowania albumu “Nature According to De Chirico” zrodziły się takie pomysły na tła – najpierw w formie szkiców, następnie w kolorze. Oto kilka przykładów. sc_22

sc22 Czytaj dalej…

Od storyboardu przechodzimy na kolejny szczebel przygotowania materiału do animacji. Przed Wami moodboard, obowiązkowy element preprodukcji. Malowane nastrojowo kadry storyboardu posłużą jako referencja dla compositera i oświetleniowca, bardzo istotna przy kompozycji obrazu i color grade. Określają klimat filmu i jego kolorystykę, która zostanie wykorzystana na etapie przygotowania teł. W naszym przypadku moodboard był tworzony przy użyciu narzędzi Photoshopa. Poniżej przedstawiamy fragment moodboardu “Lost Senses” – w jednej z jego pierwszych wersji. Zobaczycie, jak zmieniła się atmosfera i kolory w filmie.
Czytaj dalej…

Czas przełożyć scenariusz na język filmu. Zabieramy się więc do rysowania storyboardu – który z kolei będzie służył jako baza do stworzenia animatiku dla przyszłej animacji. Staramy się to zrobić bardzo dokładnie. W “Lost Senses” niezwykle ważna jest akcja (zwłaszcza w scenach biegu bohatera przez przeszkody czyli w parkour style) oraz interakcje postaci z elementami krajobrazu. Rysunki są więc możliwie szczegółowe.

Storyboard do “Zmysłów” zmieniał się kilkakrotnie. Rysunki tworzone były bezpośrednio w programie Storyboad PRO, z którego wyeksportujemy szybko animatik, żeby przetestować obrazy w ruchu.  Dopiero po zmontowaniu animatiku widać najlepiej, gdzie w filmie pojawią się dłużyzny, które należy skrócić, albo które sceny można rozbudować z korzyścią dla obrazu. Czytaj dalej…

Jest pomysł i inspiracje: de Chirico, Topor, styl parkour. Piszemy scenariusz w oparciu o nasze impresje, oscylujące wokół tych punktów zaczepienia. W naszych głowach układa się już fabuła, kolejnym punktem jest dopięcie w całość opowieści o chaosie absorbującym zmysły. Od początku „Lost Senses” miał być filmem o totalnej utracie zmysłów. Dosłownej – w groteskowym wydaniu Topora, i tej głębszej, metaforycznej. Słowem, wiemy już, dlaczego robimy ten film.

Czytaj dalej…

Przymierzając się do pracy nad scenariuszem filmu spotkaliśmy się z historykiem sztuki, Justyną Wicenty, żeby porozmawiać o De Chirico, włoskim surrealiście greckiego pochodzenia, i jego obrazach. Dzisiaj kilka notatek na marginesie filmu: o malarzu i naszej interpretacji jego płócien.

Czytaj dalej…

Witajcie na blogu “Making of: Lost Senses”, na którym chcemy Wam opowiedzieć o pracy nad naszym najnowszym filmem krótkometrażowym, po raz pierwszy przy użyciu narzędzi 3D. Krok pod kroku, od pomysłu po ostatnie szlify. A zatem uruchomcie wszystkie zmysły. Czekamy na Wasze komentarze!

Czytaj dalej…

Copyright © 2017 Lost Senses - Just another WordPress site.
Website developed by Marin Treselj.